fbpx

Co oznacza stan deweloperski, a co “wykończenie mieszkania pod klucz”? Czy kompletne wykończenie lokalu jest opłacalne dla dewelopera? Wiadomo, że na pewno to droższa opcja, jednak w wielu przypadkach jest opłacalna. Warto w nią zainwestować! Spora część klientów obawia się kupna mieszkania w stanie deweloperskim i związanych z tym prac, więc woli dopłacić, aby móc od razu wprowadzić się do nowego domu. Ponadto część osób kupujących mieszkania pod klucz to klienci inwestycyjni. Oni chętnie kupują gotowe lokale. Co nie zmienia faktu, że mieszkania do wykończenia cały czas są popularne – dlatego ostateczna decyzja, co, a właściwie: do jakiego momentu budujesz, zależy od Ciebie.

Stan deweloperski, mieszkanie pod klucz – co to znaczy?

Pojęcie “stanu pod klucz” jest w Polsce pojęciem nieostrym, kształtowanym przez marketingowców. Więc jak wygląda stan deweloperski mieszkania, a jak stan pod klucz? Mówiąc najprościej stan deweloperski pozwala klientowi na wejście do lokalu i wykonanie wszystkich prac wykończeniowych. Niektórzy zawierają w nim progi i drzwi wewnętrzne, inni uznają to już za dalsze prace remontowe.

Natomiast “mieszkanie pod klucz” w mojej definicji zawiera w sobie prawie wszystko: wykończenie wnętrz, meble, nawet telewizor w sypialni :). To taki lokal, do którego wchodzisz i możesz powiesić kapelusz przy wejściu. Zwyczajnie – zacząć tam mieszkać. W mieszkaniu pod klucz nie znajdują się jedynie takie elementy, jak sztućce w szufladach, zastawa kuchenna i tym podobne drobiazgi.

Mieszkania do wykończenia a mieszkania pod klucz – co się bardziej opłaca deweloperowi?

Jeśli chcesz przygotować mieszkanie pod klucz, szykuj się na większe wydatki. Z kolei Twój klient musi przygotować się i na większy wydatek, i na dłuższy czas oczekiwania na odbiór lokalu. A że różnica w cenie wykonania jest zauważalna dla deweloperów, to nic dziwnego, że często pojawia się pytanie, czy to się w ogóle opłaca.

Natomiast ja odwrócę nieco tę sytuację: a czy flipperom opłaca się wydawać pieniądze na wykańczanie i odnawianie mieszkań? Czy opłaca im się wykonać dokładnie te same prace, które Ty będziesz musiał wykonać, przygotowując ofertę pod klucz?

Poza tym dla klienta ogromną zaletą mieszkania pod klucz jest pewność, że nie przekroczy założonego budżetu. Ma on prognozę ceny domu wraz z jego remontem. Kupujący lokale na kredyt zazwyczaj biorą większą kwotę, niż jest im potrzebna (na samo mieszkanie) – po to, aby mieć je za co przystosować do użytku. Jednak zwłaszcza teraz, w dobie szalejących cen materiałów, nikt nie da im pewności, że za kilka miesięcy ich założenia będą aktualne.

Z kolei od strony dewelopera wygląda to tak: bez problemu możesz zacząć remont dla klienta z tym materiałem, który został Ci w trakcie budowania inwestycji. Wiadomo, część rzeczy trzeba będzie dokupić, ale najczęściej sporą część materiałów będziesz już mieć. Częściowo zbija to argument wyższej ceny przygotowania produktu budowlanego. Chociaż, podkreślam jeszcze raz, są wydatki, których nie ponosisz przy doprowadzeniu lokalu tylko do stanu deweloperskiego.

Czytaj też: Przedsprzedaż jako forma finansowania inwestycji

Psychologia sprzedaży: dlaczego Twój klient boi się stanu deweloperskiego?

Kolejnym powodem, dla którego warto rozważyć przygotowanie mieszkania pod klucz jest fakt, że klienci zwyczajnie mogą bać się stanu deweloperskiego. Przeraża ich szukanie ekip i wykonawców, zwłaszcza teraz, gdy sytuacja geopolityczna jest niestabilna, a znaczna część znakomitych fachowców pracujących na budowach w Polsce (i przy remontach) była ze Wschodu.

Już wcześniej rynek zwracał uwagę na długi czas oczekiwania na dobre ekipy remontowe. Teraz część fachowców wróciła na Ukrainę. W tej sytuacji konieczność poszukiwania ekipy tym bardziej nie napawa optymizmem. Da się kogoś znaleźć, oczywiście. Jednak może być to utrudnione. Czas pokaże, jak dokładnie obecna sytuacja wpłynie na rynek budowlany w tym aspekcie.

Mieszkania pod klucz cieszyły się powodzeniem od wielu lat. Oprócz “zwykłego Kowalskiego” produkt ten trafiał do osób, które chciały mieć gotowe mieszkanie na wynajem i nie zajmować się przygotowaniem produktu dłużej, niż to konieczne. Obecnie dwóch-trzech na dziesięciu deweloperów ma w swojej ofercie takie lokale.

Czytaj też: Czy warto zaczynać biznes deweloperski od inwestycji wielorodzinnej?

Czy mieszkania pod klucz mają sens?

Jeszcze niedawno lokale sprzedawały się na etapie “dziury w ziemi”. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że wystarczyło kupić działkę, zrobić projekt i wbić łopatę w ziemię, a już wszystko było sprzedane. Takie przedstawienie sprawy nie zawiera w sobie pracy handlowców i marketingowców, która przecież jest i realnie wpływa na powodzenie inwestycji, za to w skrócie pokazuje, jak było dotychczas.

Obecnie rynek wyhamował, klienci dłużej zastanawiają się nad kupnem lokali. Często nie traktują ich już jako “pewną inwestycję”. Co nie zmienia faktu, że mamy dla kogo budować: na rynku wciąż brakuje milionów mieszkań i ludzie będą je kupować, bo ich po prostu potrzebują. Może z większym namysłem, mniejszą zdolnością kredytową, ale będą.

Opowiem o tym szczegółowo podczas czwartej edycji warsztatów deweloperskich “Od budowy bliźniaka po budowę bloków” w dniach 13-15 maja w Warszawie. ZOSTAŁY OSTATNIE MIEJSCA!

Co więc wybrać: stan deweloperski czy mieszkanie pod klucz?

Porównam to do budowy bliźniaka i budowy bloków: rób tak, jak czujesz się na siłach. Ludzie, którzy nie mają czasu na uganianie się za fachowcami, z przyjemnością skorzystają z oferty pod klucz. Klienci, którzy chcą załatwić sprawę “budżetowo”, będą szukać tylko w segmencie stanu deweloperskiego.

Czytaj też: Rodzaje inwestorów. Kim jest Twój klient?

Przygotowanie lokali pod klucz nie jest skomplikowane, zwłaszcza gdy masz już za sobą doświadczenie przejścia całego procesu budowlanego. Jest droższe, natomiast to produkt kierowany do szerokiej grupy odbiorców. Ważne, aby nie popełniać przy tym pewnych błędów, o których opowiem już w kolejnym wpisie!

O autorze

Radosław Musiał – prawnik i ekonomista, specjalizujący się obecnie w obsłudze deweloperów i inwestowaniu w nieruchomości. Związany z rynkiem nieruchomości od 2005 roku. Zaczynał jako pośrednik i zarządca nieruchomości. Dziś czynnie działający deweloper. Rozwija również karierę naukową.

Tematem jego pracy magisterskiej na wydziale prawa była wchodząca w życie ustawa deweloperska. Aktualnie przygotowuje rozprawę doktorską w dziedzinie nauk prawnych również związaną z nieruchomościami, postępowaniem administracyjnym w procesie realizacji projektów deweloperskich.

Właściciel firmy MUSIAŁ Group obsługującej kompleksowo aspekty związane ze sprzedażą, najmem, zarządzaniem i inwestycjami. Ponadto jest twórcą Biura Deweloperskiego obsługującego inwestorów i inwestycje deweloperskie, a także współwłaścicielem kilku spółek deweloperskich.

Artykuł powstał przy współpracy z Eweliną Zdancewicz – content managerem marki Dewelopuj.

Jeśli i Ty chcesz dołączyć do grona Autorów, masz pomysł na tekst i chcesz mi go przedstawić?

Napisz na adres: ewelina@dewelopuj.pl